Xbox w końcu z imprezą i zapowiedziami gier
Microsoft po miesiącach milczenia zaprasza nas na pokaz gier!
Nintendo ma Nintendo Direct, Sony ma State of Play, można by więc zakładać, że Microsoft wymyśli jakąś swoją kreatywną nazwę dla pokazu gier - ale okazuje się, że nie są zbyt kreatywni, próbując bowiem przemycić programistyczny żart w postaci zapisu za pomocą tzw. snake_case, pół nazwy ściągnięte zostało od japończyków - i otrzymaliśmy Developer_Direct.
Nazwa jest jednak nieważna, najważniejsze są gry! A tych Microsoft na razie nie miał zbyt wiele - w sumie Xbox bardziej przodował w ciekawej ofercie gier dostępnych w Game Pass od dnia premiery (a więc "za darmo"), niż gier ekskluzywnych, których Sony wydało znacznie więcej i wszystkie trzymały pewien poziom.
Co zobaczymy na Developer_Direct? Na pewno będą to Minecraft Legends, Redfall czy The Elder Scrolls Online, które zainteresują sporą część graczy, ale nie to będzie prawdziwym mięskiem. Najbardziej oczekujemy z tej listy Forza Motorsport które po raz kolejny rzucą rękawicę Gran Turismo (i zapewne pod względem różnorodności trybów rozjadą ekipę Kaza i Polyphony, a i graficznie szykuje się świetny pojedynek).
Starfield z premierą w pierwszej połowie 2023
Bethesda przybliżyła nam oficjalnie datę premiery. Szkoda, że wciąż bez konkretnej daty...
Niestety, świetnie zapowiadający się kosmiczny RPG, który może być najciekawszą grą tego gatunku na dużych konsolach od czasu Fallouta New Vegas i Wiedźmina 3 - Starfield, nie zostanie na imprezie pokazany. Dostanie swoją własną imprezę w późniejszym czasie, co może pokrywać się z plotkami o premierze w pierwszej połowie roku. Zapewne gra jest już niemal gotowa i twórcy pracują w pocie czoła, aby móc wyznaczyć termin premiery, wiedząc, że choćby się waliło i paliło będzie ona wystarczająco grywalna, aby nie przesuwać premiery. Bo, że będą bugi - to jest pewne, każdy RPG ma je w pierwszych tygodniach, bo tak rozległe gry są niesamowicie trudne do przetestowania, a testerzy przechodzący je kilkaset dni w roku nigdy nie zrobią tyle, ile kilka milionów graczy w tydzień.
Stream zostanie pokazany 25 stycznia 21:00 i potrwa ok. 45 minut, gdyż o 21:45 odbędzie się impreza pokazująca nowości we wspomnianym Elder Scrolls Online. Oznacza to ok. 10 minut na każdą grę, zapowiada się więc na sporą ilość gameplayu, a nie jedynie 1-2 minutowe trailery.
Warto pamiętać, że każda z pokazanych gier będzie dostępna za darmo w Game Pass. Oczywiście wiadomo, że z tym "za darmo" to nieco naciągane, bo usługa kosztuje 59zł miesięcznie, ale to i tak oznacza, że przez cały rok za Minecrafta, Redfall, Elder Scrolls, Forzę i Starfield (oraz inne niezapowiedziane premierowe gry) damy ok. 700zł, podczas gdy rynkowa cena samej tej piątki to co najmniej drugie tyle. Jeśli planujemy ograć przynajmniej 3 gry dostępne na premierę w usłudze - zdecydowanie lepiej jednak skorzystać z abonamentu rocznego...
Dla przypomnienia, numer #2 tego pokazu (zaraz po Forzie), czyli Redfall:
Przeczytaj więcej na podobne tematy:
• Starfield na PlayStation 5 nadchodzi? Premiera ma odbyć się już niedługo - Dziś, 08:17
• Pierwsza rocznica Civilization VII. Twórcy zapowiadają ogromne zmiany - Wczoraj, 18:08
• Sprawdźcie jak wygląda walka i rozwój postaci w Crimson Desert! Nowy materiał z rozgrywką prosto od twórców - Wczoraj, 07:07
• Capcom zaprezentował gameplay z Resident Evil Requiem na Switch 2. Przygotował też specjalne gadżety dla posiadaczy handhelda od Nintendo - 05.02.2026 21:28
• Borderlands 4 na Nintendo Switch 2 zawieszone. Konsola nie doczeka się popularnego shootera - 05.02.2026 17:07
Komentarze
Dodaj nowy komentarz: