Remake Bloodborne mógł powstać w Bluepoint... ale zablokować go miało From Software
I co ciekawe, nie była to wina Sony.
Temat zamknięcie bardzo wykwalifikowanego i zasłużonego studia Bluepoint przez Sony nadal odbija się szerokim echem w internecie. Przedstawiciele korporacji do tej pory w ogóle go nie skomentowali, ale w sumie nie muszą, bo właśnie wleciała kolejna bomba — Otóż według tego samego źródła, czyli Jasona Schreiera z Bloombera, studio przed zamknięciem chciało się zająć... Remakiem Bloodborne!
Nie, nie robimy sobie z Was jaj. Taki projekt naprawdę miał powstać. Bluepoint po skasowaniu projektu God of War w formie live service miało bowiem zaprezentować szefostwu Sony kilka potencjalnych gier do produkcji, jedną z nich miał być właśnie Bloodborne — hit od From Software, o którego chociażby remaster gracze proszą od bardzo wielu lat. Projekt jednak nie doszedł do skutku, ale co ciekawe — nie przez samo Sony.
Otóż według ujawnionych informacji Sony miało przyklepać ten projekt. Przyczepić się do tego miał jednak sam From Software z legendą Soulsów — Hidetaka Miyazakim na czele. Niegdyś wysoko postawiona postać w PlayStation, czyli Shuhei Yoshida podczas wywiadu stwierdził, że proponowali to From Software i samemu Miyazakiemu, ale on miał stwierdzić, że jest zbyt zajęty, żeby to ogarnąć i nie chce, żeby nikt inny tego dotykał.
W ten sposób Bluepoint utraciło kolejny projekt i ostatecznie zostało zamknięte, a Bloodborne możliwe, że na zawsze już pozostanie w rwanych 30 FPS na konsolach Sony. To smutne, szczególnie biorąc pod uwagę, że Bluepoint stworzyło wcześniej bardzo ceniony remake Demon's Souls, czyli protoplasty Dark Soulsów. Projekt okazał się ogromnym hitem osiągając zawrotne 92 punkty na 100 w serwisie Metacritic. Bloodborne Remake też mógłby takim hitem być, ale From Software zachowało się jak pies ogrodnika — sam nie weźmie i nikomu innemu nie da się dobrać...
Pozostaje mieć nadzieje, że twórcy gry może kiedyś ruszą swoje 4 litery, żeby stworzyć, chociaż jej remaster, albo patch odblokowujący 60 FPS, bo wygląda na to, że wyraźnie im się nie chce.
Przeczytaj więcej na podobne tematy:
• Recenzja Verho: Curse of Faces. Gdy indyczek potrafi zaskoczyć - 07.11.2025 00:00
• Polski Verho inspirowany kultowym King's Field z datą premiery. Szykujcie się na listopad! - 10.10.2025 12:26
• Lords of the Fallen 2 z pierwszym trailerem na Gamescom. Będzie krwawo - 19.08.2025 22:56


Komentarze
From też spoczywa na laurach.
Gry usługi to będzie teraz domena.
Nightrain zaraz duskblood itd.
Okropne rzeczy się dzieją.
odpowiedzNiestety im firma starsza, tym bardziej wpada w stagnację 😔
odpowiedzDodaj nowy komentarz: